środa, 10 października 2007

La mia bella capella

Oto i moja najukochańsz kapliczka. Stoi sobie tutaj niedaleko jak gdyby nigdy nic... Miejscowi ludzie już do tego przywykli, a mnie ona wciąż zachwyca...










A a obok przystanek autobusowy, na którym można sobie stac i czekac w nieskończonośc...
Ja już swoje wystałam.

okolica

No... wyszłam na chwilę... Słońce mnie skusiło.
głupi Strajpi

oto i ja






la casetta postale








wychodzę...






sąsiedzi i ich sprzęt


sucha szosa



pranie

nynynyny




moja ulubiona chatka



to tylko ja



na sprzedaż - są chętni?


tyle mam tutaj miejsca, zeby sobie iśc po prostu



zakaz polowania jakby co

wtorek, 9 października 2007

czik czik czik czik cziken


Zjadłabym sobie kurczaczka w panierce... Ale bez też może byc

tu żyję














































la mia camera
















widoki z mojego okna
















Ecco io

Tu jestem


Oto i doszła moja paczuszka... dopiero wtedy kiedy przestałam jej oczekiwac... Mam mój aparacik i już zaczęłam trzaskac zdjęcia... hohohoh.

Dziękuje Mamci i Tatusiowi za to nie małe co nieco...






Paczka z Polszki i jej zawartośc